Trudne pytania
popatrz
jestem obok
na odległość
zamkniętych powiek
taka zwykła
prawdziwie szara
zmęczona bardzo
nieważna
popatrz
jak bardzo się staram
nie uciekać
na łeb
na szyję
przed siebie
choć każde słowo
to egzekucja
a miłość
niewinna przecież
naiwna i dobra
z niebieskimi oczyma
anioła
mojego anioła
z szarymi skrzydłami
takimi samymi
na co dzień
i od święta
popatrz
to ja
niedoskonała
z szarym aniołem
u boku
czy potrafisz
polubić
prawdę o mnie?