W górę

Sprawy ważne

WIDOK Z OKNA

Za moim oknem milczy świat
Pogrążony we śnie wiecznych niedopowiedzeń
Kamienne ohele szepcą swoją historię
Marmurowym nagrobkom
Prawosławnym krzyżom
Tłumacząc się ze swej inności
Nie
Tożsamości

Za moim oknem milczy świat
Zmierzchem kojący samotne spojrzenia
Tych, którzy zostali
By modlić się do jedynego Boga
O szczęście
Jednakie dla wszystkich
Bez
Troski

Za moim oknem milczy świat
A ja, stojąc w tej ciszy
Odrzucam ziarna od plew
Wyjmuję źdźbło ze swego oka
Odkładam kamień
By nadstawić policzek
Nie
Bez
Precedensu.

29 maja 2007 r.