W górę

MIŁOŚĆ TO ROZMOWA

Komentarze

dodaj własny komentarz

Julia

wysłano: 13:40,13 sierpień 2008

"Opowiedz mi o moim ojcu. Jaki byl? To on umarl tak mlodo?"takie pytania stawiala przeszlo 50 letnia ciocia- mojej mamie. Bo u nich w domu sie nie rozmawialo. Tak, mowiono co w szkole i co jest na obiad. Mowiono, ale nikt ze soba nie rozmawial. I teraz po wielu latacj ciocia popelnia te same bledy- nie nauczona rozmowy, nie rozmawia z wlasnymi dziecmi. Ona do nich mowi, karci, naklania czasami nawet chwali. Ale nigdy z nimi nie rozmawia. Czy zdazy? W moim domu - od rozmowy zaczyanl sie dzien. Rozmowa sie tez konczyl.
Odpowiedz na ten komentarz
Halszka

wysłano: 6:10,16 sierpień 2008

Rozmowa to coś, co sparwia, że człowiek może nauczyć siebie drugiego człowieka, że może zrozumieć drugiego człowieka. Bez rozmowy nie ma życia, dla mnie, dla wszystkich, których kocham... Bez rozmowy umiera wszystko oprócz przyzwyczajenia...
Odpowiedz na ten komentarz
Av

wysłano: 11:23,16 sierpień 2008

Przepiękne te myśli i rozważania :* Dziękuję Ci za ten link :)
Odpowiedz na ten komentarz
Halszka

wysłano: 15:39,16 sierpień 2008

Witaj Avi, w moim nowym świecie:-) Cieszę się, że zajrzałaś:-)
Odpowiedz na ten komentarz
Liliana

wysłano: 7:5,23 wrzesień 2008

Halinko:) Coz mozna zrobic, jak zmusic kogos do rozmowy? Niekiedy nie moge wyjsc z podziwu, w tym negatywnym znaczeniu, ze ludzie kontaktuja sie z innymi, tylko wowczas, gdy czegos potrzebuja! Corka dzwoni do matki, bo chce, zeby ta popilnowala wnuczki, pozniej znowu zapomina o niej na miesiac. Mlodsza siostra, przypomina sobie o starszej, gdy potrzebuje by ja gdzies zawiesc, albo pozyczyc pieniadze, w innym czasie woli przebywac z takimi, co to nie zwracaja im uwagi, ze ich dziecko jest zaniedbane, bo sami tak postepuja. I w koncu kolezanki... nastawione tylko na branie, zauwazanie ich problemow, ich spraw. Druga strona sie nie liczy, to kolezenstwo niczym monolog, zle, oslabiajace, z dala od takiego, bo nic nie warte. W koncu rozmowa w partnerstwie, malzenstwie... Chyba najtrudniejsza, czesto skazana na niepowodzenie z braku checi, probowania sil i bezsensownych przepychanek. A zycie jest takie krotkie, malo dla nas laskawe, naszpikowane problemami, chorobami i znojem. O ile latwiej by sie zylo, gdyby udawalo sie latwiej rozmawiac i bardziej kochac:)
Odpowiedz na ten komentarz
Halszka

wysłano: 15:5,23 wrzesień 2008

Tak, rozmowa to klucz do zrozumienia drugiego człowieka i do pokochania... Bez zrozumienia nie ma miłości, nie ma jej także bez rozmowy... Przykre jest to, co piszesz, ale to prawda, coraz mniej bezinteresownych kontaktów między ludźmi, coraz mniej zwykłego ludzkiego zainteresowania. Coraz mniej... Pozdrawiam serdecznie:-)
Odpowiedz na ten komentarz
Maja
Maja
Lublin
Polska

wysłano: 9:8,29 październik 2009

Przepiękna myśl Halinko .
Bo jak mówi Carlos Ruiz Zafón "Z braku rozmów i wymiany myśli małżeństwo zaczęło wymieniać między sobą wrzaski."
__________________
Maja
Odpowiedz na ten komentarz
Halszka
Halszka
Naperville
USA

wysłano: 5:30,2 grudzień 2009

Nie dosyć, że mądre słowa, to jeszcze bardzo, bardzo prawdziwe...
Odpowiedz na ten komentarz