W górę

Inne

SŁODKIE DODATKI

bosą stopą dotykane wykresy

pomiędzy prostą słów a krzywą ciał
 
 
na tak wiele było ich stać gdy
wersy mnożąc się po nocach spijały sen
zrodzonych w oddechu obietnic
 
 
w iloczynie bujnej wyobraźni
wdzięków razkładanych na czynniki pierwsze
z wielką niewiadomą odciśniętych
szeptów