W górę

Inne

STRÓŻ PRZYZWOITOŚCI

zaśnij
wcześniej niż zwykle
zamki rzeczywistości
zatrzaśnij
na czas zgubionych kluczy

wtul się
czarmym w białe
przeczesz
kosmyki opadających myśli
na zmęczone pamięcią klawisze

uwolnij
niezrozumiałe słowa
kiedy za rogiem nagiej ciszy
jedynie dzwon potrafi
trzeźwo uderzyć w twarz
kochanego grzechu